Mam tak duże zaległości na blogu, że nawet jeśli w ciągu dnia nic sie specjalnego nie wydarzy to i tak mam o czym pisać:)
Już jakiś czas temu obiecałam zainteresowanym zdjęcia nowych obrazow Moniczki...prosto ze szkoły plastycznej...i oto ONE:
TEMAT: jesień - obrazek malowany pastelami...pomysł i wykonanie samodzielne bez najmniejeszych sugestii ze strony nauczyciela:)
TEMAT: róże - obraz namalowany na zwyklym prześcieradle najzwyklejszymi plakatówkami z bardzo dużą ilością wody....
TEMAT: kwiaty - zdjęcie nie oddaje wartości tego obrazu...namalowany jest na prawdziwej skórze naciągniętej ale lekko pomarszczonej "tu i ówdzie" ...dzielo dość trudne do malowania...ale cóż to dla Moniki:)
TEMAT: kwiatyII - obraz namalowany na płótnie malarskim farbami akrykrylowymi
Te cztery "dzieła" powstały od początku roku szkolnego w pracowni tkaniny i malarstwa ... jeszcze kilka jest w szkole (zdjęcia udostępnilam już wcześniej na blogu). Jak widać moje dziecko uwielbia kwiaty...przynajmniej ostatnio... w tej chwili "robi" coś większego. Gdy odbiertałam ją ostatnio z zajęć byłam świadkiem rozmowy z panią...szkicowała chyba duży pejzaż na płótnie...podpatrzę jutro:)